sobota, 10 października 2015

Wymienimy się obs/obs i kom/kom ?

                                                                    Hej ♥
Co tam u Was ? Jak w szkole ? Cieszycie się, że jest weekend ? Wiem, że znowu długo mnie nie było, ale te dwa tygodnie miałam naprawdę zajęte. Przygotowywałam się do występu z tańców i naprawdę nie miałam kiedy, a jeszcze do tego dochodziły lekcje, zadania domowe i kartkówki. No, ale dość już mojego tłumaczenia się, przejdźmy do tematu.

 

Zapewne każdy z Was spotkał się z czymś takim jak obs/obs. Jestem bardzo ciekawa, ile Was ma szczere obserwacje, a ilu dzięki właśnie obs/obs. Osobiście mnie to irytuje, bo albo zakładasz bloga, bo kochasz pisać, chcesz się z ludźmi podzielić swoimi wypowiedziami, chcesz się wypowiadać na jakiś temat, albo zakładasz go dla sławy, żeby zrobić 'furrore' swoim blogiem i żeby zarabiać.
 

Jeżeli macie bloga z tych pierwszych powodów, to z pewnością wasz blog jest jedyny w swoim rodzaju i jest wyjątkowy, jeżeli macie bloga z tych drugich powodów, to go usuńcie, bo może macie 1000 obserwatorów, albo i więcej, ale co z tego jak tylko 20% z nich dalej wchodzi na Twojego bloga. Zakładając bloga, pisząc posty, to trzeba robić to z pasją, bo inaczej nie ma sensu tego robić.


W temacie kom/kom, to przyznaje się czasem to stosuje, ale wymieniam się szczerymi komentarzami, czyli najpierw przeczytam posta, a dopiero potem skomentuje. Większość ludzi  wymieniający się kom\kom, komentują te posty nawet nie przeczytając go np. ' super post, ładne zdj' albo ' ciekawy post, zapraszam do mnie'. Mnie osobiście takie coś bardzo denerwuje, bo albo czytasz posta i komentujesz szczerze, albo nawet nie wchodź na tego bloga, bo zapewne Was też to irytuje.


Ten post nie miał obrazić żadnej bloggerki/a, a ni zniechęcić ją/ego do pisania. Mam nadzieje, że zrozumieliście to co napisałam. Ostatnio też byłam na sesji, więc łapcie zdjęcia i do zobaczenia w następnym poście, tu jeszcze macie mój Fanpage -----> klik 








piątek, 18 września 2015

Jestem fajna, bo jestem bogata.

                             "Nie odzywaj się do mnie, nie jesteś na moim poziomie..."
                   "Weź nawet nie podchodź, spójrz na siebie, w co ty jesteś ubrana..."
            "Nie będę się z Tobą kolegować, bo nie jesteś fajna, bogata ani popularna....."

To są wypowiedzi osób, które uważają się za 'lepsze', bo są bogate, popularne, mogą wszystko i są rozpieszczone. Zapewne w waszej szkole są takie osoby, praktycznie  w każdej są. Domyślam się, że połowa z Was też by chciała być bogata, popularna i mieć najmodniejsze ciuchy, ale powiem Wam coś , co zapewne już słyszeliście - wygląd zewnętrzny nie jest ważny, ważne jest to co ma się w środku.


Pomyślcie osoba, która ma wszystko, tak naprawdę nie ma do czego dążyć, bo to już ma, tak ja wiem, że tak jest fajniej. A teraz pomyślcie, osoba, która musi na wszystko ciężko pracować, bardziej doceni wtedy to co osiągnie, bo się starała, pracowała, dążyła do tego z całych sił. Jest różnica, prawda ? Osoby, które na wszystko stać mają strasznie zawyżoną ocenę, a osoby, które praktycznie nie stać na wszystko, mają trochę zaniżoną tą ocenę.



Tak naprawdę każdy z Nas jest równy, nie ma gorszych ani lepszych, nie ma ludzi idealnych. Ja osobiście uważam, że nie jest ważne to ile masz w portfelu, czy gdzie mieszkasz, ważne jest to co ma się w głowie i w sercu, bo co z tego, że ktoś jest bogaty, jeżeli jest pusty jak cegłówka i interesuje się tylko sobą . Człowiek owszem powinien w jakimś stopniu myśleć o sobie i dbać o siebie, ale bez przesady, na tym świecie są też inni ludzie, którzy potrzebują nas i naszej uwagi.



Ja nie należę do osób bogatych, a mimo to, jestem szczęśliwa, mam przyjaciół, dążę do swoich marzeń i to, że nie mogę mieć wszystkiego, to że nie jestem bogata wcale mi nie przeszkadza. Jestem jaka jestem i w moim otoczeniu nie liczy się to co mam, tylko to jaka jestem. Naprawdę zastanówcie się czy warto mieć wszystko, bo jeżeli będzie mieli wszystko to co Wam zostanie ? Do czego będziecie dążyć ? W czym Wam to pomoże ? No właśnie odpowiedzcie sobie na te pytania i zastanówcie się .

Ten post nie miał na celu kogoś obrazić, po prostu napisałam to co myślę. Przy okazji jak tam u Was ? Jak w szkole ? Macie jakieś zajęcia dodatkowe ? U mnie źle, bo jestem chora i do szkoły nie chodzę. Mam straszne zakwasy po gimnastyce i akrobatyce, ale przejdą. Mam tu jeszcze dla Was parę zdjęć, więc łapcie je i do zobaczenia w następnym poście.

                                                                               ♥


 
 

 
 
 
 
 
 
 
  
 

czwartek, 10 września 2015

Zmiany

                                                               Hej Kochani ♥
Przepraszam, że tak długo mnie nie było, ale sami pewnie wiecie, przygotowywałam się do szkoły, a kiedy już szkoła się zaczęła, to od razu miałam masę zadań domowych, a w tym tygodniu miałam kartkówki, więc sami rozumiecie. Dzisiaj będzie post informacyjno-ogólny, czyli po prostu wszystko i nic.

                     

Może zaczniemy od tego co ile dni będę wstawiała posty. W tym roku szkolnym będę miała strasznie dużo zajęć pozalekcyjnych i będę starała się wstawiać posty raz w tygodniu, wiem to jest rzadko, ale tak jak powiedziałam mam strasznie dużo zajęć i w szkole i poza szkołą.

                    
Jeżeli chodzi o moje zajęcia pozalekcyjne, to jak możecie się domyśleć jest to taniec, ale nie tylko, bo i również akrobatyka, a w szkole mam też gimnastykę. Jak widzicie kocham sport i każdą wolną chwile poświęcam jemu. Na tańce będę chodziła w piątki i to będzie hip-hop. Jestem z siebie bardzo dumna, bo pomimo tylu rzeczy ile mam teraz na głowie, to dalej próbuje spełniać swoje marzenia i Wam też to polecam.

                     

Tak jak pewnie zdążyliście zauważyć, może nie ostatnio, ale niedawno byłam na sesji zdjęciowej z Martyną, było przezabawnie. Osobiście uważam, że to była najlepsza sesja zdjęciowa, na której kiedykolwiek do tej pory byłam, naprawdę super się bawiłam, pewnie tak jak Martyna. Na tej sesji po raz pierwszy w połowie, a raczej pod koniec nsesji, rozładowała mi się bateria w aparacie, na szczęście zdążyłyśmy zrobić zdjęcia.

                    

Ogólnie jestem strasznie szczęśliwa, bo w końcu będę robiła to co kocham, brakowało mi występów i tej adrenaliny, może jak będziecie chcieli to wstawie tutaj filmik jak tańczę, ale to na razie nie jest pewne. Piszcie w komentarzach czy chcielibyście taki filmik. Przy okazji, jak Wam mijają dni w szkole ? Kto z Was poszedł do nowej szkoły ? Odpowiadajcie mi na dole.
Tu macie mój Fanpage ----> klik

                              A teraz łapcie zdjęcia i do zobaczenia w następnym poście ♥
















środa, 26 sierpnia 2015

Wakacje

                                                                        Hej ♥
Co tam u Was ? Jak wam minęły wakacje ? Cieszycie się, że za tydzień szkoła ? Ja się strasznie cieszę, bo jednak te 2 miesiące to za długo. Wiem wiem, dla niektórych to za mało, ale pomyślcie są tacy znajomi, z którymi możemy widywać się tylko w szkole, więc to już jest + do powrotu do szkoły.
Rozpisałam się nie na ten temat co powinnam, mianowicie przychodzę dzisiaj do Was z postem o moich wakacjach, jak wiecie z ostatniego albo przedostatniego. 17 sierpnia jechałam na wakacje i chce Wam o tym miejscu opowiedzieć.

                          

Trzy Korony- Są podzielone na dwie części, sromowce niżne i sromowce wyżne. Bliżej do trzech koron jest z stromowiec niżnych i dlatego też tam mieliśmy noclegi. Trzy Korony widnieją też pod inną nazwą, a mianowicie Pieniny. W Pieninach główną atrakcją jest Spływ Dunajcem. Polega on na tym, że przez poł godziny płynie się tratwą z Pienin do Szczawnicy. Osobiście uważam to za stratę pieniędzy, ponieważ lepiej się wybrać na wycieczkę rowerową, która jest o wiele tańsza i też można dojechać do Szczawnicy, niż siedzenie w łódce i nic nie robienie.



Chcę Wam też opowiedzieć, jak to się zaczęło, że tam jeżdżę. Gdy pierwszy raz tam pojechałam, miałam około 5/6 lat. Strasznie mi się tam spodobało, może dlatego, że pierwszy raz była w nawsi. To miejsce jest magiczne, a raczej było...Z roku na rok coraz więcej ludzi tam przyjeżdżało i z roku na rok Pieniny stawały się bardziej "Miastowe". W tym roku byłam tam ostatni raz, niestety strasznie to miejsce się zmieniło.


Ogólnie wakacje były super, dużo się bawiłam i spędziłam czas z przyjaciółmi i rodziną. Ostatnio często chodzę na różne sesje z Martyną i Natalią. Mam dużo zdjęć, które powoli będą ujawniane na blogu.
Parę dni temu wzięłam udział w takim konkursie, chodziło o osoby do wywiadu i jestem jedną z 5 blogerek, które wygrały. Jeżeli chcecie zobaczyć wywiad ze mną, to zapraszam na bloga Sylwii. A teraz łapcie parę zdjęć z wakacji i do zobaczenia w następnym poście. ♥
Abym zapomniała, zapraszam Was na mojego fanpage'a ----> klik